Jesienne opowieści


Jesień idzie, nie ma na to rady. Pełna magii i tajemniczości. To przecież jedna z bardziej urokliwych i pięknych pór roku. Jeszcze muska słońcem, jeszcze otula przyjemnym ciepłem, jeszcze się toczą opowieści na polach, łąkach i w lasach. Jest przyjemnie, kolorowo, sielsko. W naszym zestawieniu, jest też bezsprzecznie smacznie. Bo jesień ma swój smak. Autorski i specyficzny. Karmi nas tym, co najlepsze, oddając dary prosto z natury. To przepiękne i przepyszne owoce i warzywa. Sezonowość trzyma się jesieni i oferuje nam przygodę z dynią, pomarańczami, papryką, grzybami. To czas rozgrzewających przypraw, gęsiny i jagnięciny.


Zielone, białe, fioletowe


Zaczynają pojawiać się w kwietniu, maj zwykle upływa pod ich znakiem, a czerwiec to już niestety powolny koniec tej kolorowej przyjemności. Grzechem byłoby w tym czasie nie skusić się na ich smak, poznać go i pokochać, tak by znów za nim zatęsknić i czekać niecierpliwie nań kolejny rok… Rześki, głęboki, a przy tym subtelny zmysł. Sezonowy. Zielone, białe, fioletowe – zależne od tego, jak rosną i gdzie rosną. Szparagi.

Te pierwsze są chyba najbardziej znane i pełne zdrowia. Wyrastają wysoko nad ziemią, otulone słońcem zmieniają kolor na zielony. Ze wszystkich odmian to te są najcieńsze, najbardziej miękkie i aromatyczne. Wyrazisty smak zabiera nas do krainy wiecznej wiosny, ale i sielskiego lata, za którym tak nam tęskno… Popularne nie tylko u nas, ale i we Francji stały się inspiracją do wielu dań zgodnie z zasadą im prościej, tym lepiej. Niewyszukane potrawy z nimi w roli głównej to największy skarb kuchni. Te drugie rosną głęboko pod ziemią, bez światła słonecznego nie mają szans na zabarwienie. Jednak mimo, iż białe na zewnątrz, w środku pełne barw i smaków – to paleta wszystkich odmian delikatności i subtelności. U nas słynie z nich region wielkopolski. Te trzecie są prawie nieznane. Unoszą się tylko kilka centymetrów nad ziemią, a ich gruba łodyga ma kolor purpurowy. Rosną przez moment, zbierane są przez jeszcze krótszy moment – zanim słońce nie pomaluje ich na zielono. Zasłynęła nimi Anglia i Włochy, tworząc talerzowe wariacje z ich udziałem.

Zazwyczaj gotowane w wodzie, tak najbardziej tradycyjnie i najbardziej prosto, bo prostota to przecież ich największa siła. Wtedy mają niepowtarzalny, chrupiący i soczysty smak. Z jednej strony tak subtelny, jedynie delikatnie zaznaczony, z drugiej wyrazisty i pełny aromatu. Nie potrzebują przebrania, wystarczy, że zostaną okraszone odrobiną soku z cytryny i kilkoma kroplami wybitnej oliwy z oliwek. Tak niewiele potrzeba, by stworzyć tak wiele! Wariacje na ich temat to prawdziwy kulinarny szał, któremu dał się ponieść i Nowy Świat. Królują u nas co roku, pod wieloma postaciami. Te grillowane, i te gotowane. Te delikatne, jedynie z subtelnie podkreślonym smakiem, i te, które podkreślają smak naszych innych dań. Bez względu na to, którą wersje pokochamy – pokochamy też na pewno na lata. Tęskniąc za nimi nieustannie…


Zapraszamy do Nowego Świata


Szanowni Państwo, zapraszamy i prezentujemy! Nasze nowe zaproszenia do Nowego Świata. W nowej odsłonie mogą stać się jeszcze bardziej trafionym prezentem dla Waszych biznesowych partnerów, przyjaciół, pracowników. Albo bliskich, członków rodziny, znajomych…

Ekologiczny papier okraszony głęboką zielenią to wyraz prostoty i lekkości, z którymi jesteśmy każdego dnia za pan brat. Dostępne w naszej restauracji „od ręki”.

Zapraszamy, byście i Wy zapraszali!


Majówka z Nowym Światem


Majowy weekend zapowiada się pod hasłem czasem słońce, czasem deszcz. W Nowym Świecie znajdziecie Państwo słońce niezależnie od tego, co za oknem. Gdyby ktoś nie miał jeszcze majówkowych planów, zapraszamy! Zrobimy, co w naszej mocy, by uprzyjemnić Wam ten czas.

1 i 3 maja – zapraszamy od godziny 12.00 do ostatniego Gościa

Pozostałe dni jesteśmy do Państwa dyspozycji jak zwykle…


Morskie opowieści


Ta historia zaczyna się zwykle z dala od Nowego Świata. Morskie opowieści toczą się bowiem na śródziemnomorskim wybrzeżu, jednak zawsze na czas, zawsze z dominującą świeżością towarzyszą tym, którzy do nas zawitają. Nieustannie od lat, nieustannie pod najlepszą postacią, nieustannie ze starannie dobranymi dodatkami, które tworzą niezwykłe kompozycje na talerzach. Krewetki, ośmiornice, kalmary to nasz największy sekret otulony domieszką odpowiednio dobranych ziół i przypraw, który zabiera w niezwykłą podróż, z której niekoniecznie chce się wracać…

W dobie szybkiej komunikacji i jeszcze szybszego przemieszczania się zdobycie świeżych owoców morza to nie cud, to codzienność. A nasza codzienność zaś to dbanie o to, by świeżo wyłowione dobro znalazło się w naszych progach, dalej, okraszone nutą delikatnych dodatków raczyło Wasze podniebienia. Pod wieloma postaciami. Od sałatki frutti di mare, w której odnajdziecie świeże krewetki i kalmary z dobrze dobranymi ziołami i przyprawami, poprzez doskonale przygotowaną kwintesencję prostoty: królewskie krewetki smażone na maśle z ziołami, włoską sałatą i ciabatą, aż po niekwestionowany fenomen – ośmiornicę po prowansalsku, duszoną z warzywami w sosie pomidorowym.

Morskie opowieści w Nowym Świecie nie mają końca. A ich fabuła to ponadprzeciętna świeżość i jakość bo przecież to dostawy prosto znad Morza Śródziemnego. I nie pytajcie nas, jak to robimy. Mamy swoje sekrety, by zaprowadzić Was na wybrzeże, a pomagają nam w tym nasi indywidualni dostawcy. Przez co Wy, możecie korzystać ze śródziemnomorskiego klimatu nie tylko od święta, ale każdego dnia.