Święta 2018


Święta to każdorazowo czas opowieści. Zimowych i baśniowych. Corocznie snutych też przez Nowy Świat. Z domieszką kulinarnego szaleństwa, grzanego wina, aromatycznego piernika. Nie inaczej upływa nam czas i tym razem. Jak zwykle życzymy Wam, by w tej zimowej opowieści odnaleźć siebie, na moment przystanąć, wziąć głębszy oddech i rozkoszować się chwilą. Niech to będzie czas przyjaźni, radości i smaku. Czas opowieści, która – czego Wam życzymy – trwa dłużej niż przez kilka świątecznych dni!

A Nowy Świat na zimowe i świąteczne opowieści zaprasza tak:

24 grudnia zapraszamy od 10.00 do 12.00, tych którzy zamówili wigilijne potrawy po odbiór zapraszamy do 11.30.

25 grudnia mamy nieczynne

26 grudnia zapraszamy od 12.00 do 22.00 | niestety nie dysponujemy już wolnymi miejscami

30 grudnia od 10.00 do 23.00 | niestety nie dysponujemy już wolnymi miejscami

31 grudnia zapraszamy od 10.00 do 23.00, kuchnia pracuje do 22.00

01 stycznia mamy nieczynne

Spokojnych Świąt!


Historia z Lipowych Wzgórz


Historia, która toczy się powoli, sielsko i w zgodzie z naturą. Zaledwie kilkanaście kilometrów od Bielska-Białej, u podnóży Skrzycznego niespiesznie płynie czas. W gospodarstwie, które historią sięga do 1608 roku znajdujemy wszystko to, co w duchu natury i celebrowania chwil. Lipowe Wzgórza przechodziły z rąk do rąk, od Mikołaja Komorowskiego po Habsburgów, aż jakiś czas temu tknięto w nie ponownie nowe życie. I pasję.


Zapraszamy do Nowego Świata


Szanowni Państwo, zapraszamy i prezentujemy! Nasze nowe zaproszenia do Nowego Świata. W nowej odsłonie mogą stać się jeszcze bardziej trafionym prezentem dla Waszych biznesowych partnerów, przyjaciół, pracowników. Albo bliskich, członków rodziny, znajomych…

Ekologiczny papier okraszony głęboką zielenią to wyraz prostoty i lekkości, z którymi jesteśmy każdego dnia za pan brat. Dostępne w naszej restauracji „od ręki”.

Zapraszamy, byście i Wy zapraszali!


Wigilia dla Twojej firmy!


Czas Świąt to czas magiczny. To wspólnie spędzone chwile w gronie najbliższych przyjaciół, rodziny, ale też z tymi, z którymi przebywamy na co dzień, w warunkach często mocno oficjalnych, w atmosferze gonitwy i zabiegania, relacji bardzo służbowych. Warto docenić tych, z którymi każdego dnia pracowniczo realizujemy zadania i projekty, z którymi „walczymy”, by dopiąć na czas realizacje,  produkcje. Warto razem zwolnić i w duchu slow spędzić okołoświąteczny czas.

Restauracja Nowy Świat przygotowała dla Państwa specjalną ofertę wigilijną, dedykowaną firmom. To kameralne przyjęcia, w pięknych wnętrzach, spokojnej atmosferze, przy najlepszym jedzeniu w Bielsku!

Co przygotowaliśmy na wigilijny stół? Sam możesz skomponować swoją wigilijny, firmowy zestaw!


Zielone, białe, fioletowe


Zaczynają pojawiać się w kwietniu, maj zwykle upływa pod ich znakiem, a czerwiec to już niestety powolny koniec tej kolorowej przyjemności. Grzechem byłoby w tym czasie nie skusić się na ich smak, poznać go i pokochać, tak by znów za nim zatęsknić i czekać niecierpliwie nań kolejny rok… Rześki, głęboki, a przy tym subtelny zmysł. Sezonowy. Zielone, białe, fioletowe – zależne od tego, jak rosną i gdzie rosną. Szparagi.

Te pierwsze są chyba najbardziej znane i pełne zdrowia. Wyrastają wysoko nad ziemią, otulone słońcem zmieniają kolor na zielony. Ze wszystkich odmian to te są najcieńsze, najbardziej miękkie i aromatyczne. Wyrazisty smak zabiera nas do krainy wiecznej wiosny, ale i sielskiego lata, za którym tak nam tęskno… Popularne nie tylko u nas, ale i we Francji stały się inspiracją do wielu dań zgodnie z zasadą im prościej, tym lepiej. Niewyszukane potrawy z nimi w roli głównej to największy skarb kuchni. Te drugie rosną głęboko pod ziemią, bez światła słonecznego nie mają szans na zabarwienie. Jednak mimo, iż białe na zewnątrz, w środku pełne barw i smaków – to paleta wszystkich odmian delikatności i subtelności. U nas słynie z nich region wielkopolski. Te trzecie są prawie nieznane. Unoszą się tylko kilka centymetrów nad ziemią, a ich gruba łodyga ma kolor purpurowy. Rosną przez moment, zbierane są przez jeszcze krótszy moment – zanim słońce nie pomaluje ich na zielono. Zasłynęła nimi Anglia i Włochy, tworząc talerzowe wariacje z ich udziałem.

Zazwyczaj gotowane w wodzie, tak najbardziej tradycyjnie i najbardziej prosto, bo prostota to przecież ich największa siła. Wtedy mają niepowtarzalny, chrupiący i soczysty smak. Z jednej strony tak subtelny, jedynie delikatnie zaznaczony, z drugiej wyrazisty i pełny aromatu. Nie potrzebują przebrania, wystarczy, że zostaną okraszone odrobiną soku z cytryny i kilkoma kroplami wybitnej oliwy z oliwek. Tak niewiele potrzeba, by stworzyć tak wiele! Wariacje na ich temat to prawdziwy kulinarny szał, któremu dał się ponieść i Nowy Świat. Królują u nas co roku, pod wieloma postaciami. Te grillowane, i te gotowane. Te delikatne, jedynie z subtelnie podkreślonym smakiem, i te, które podkreślają smak naszych innych dań. Bez względu na to, którą wersje pokochamy – pokochamy też na pewno na lata. Tęskniąc za nimi nieustannie…